TAK, odważę się! - spotkanie Trójmiejskiej Akcji Kobiecej i Kongresu Kobiet Pomorza

Wydarzenie

21.02.2015

TAK, odważę się! - spotkanie Trójmiejskiej Akcji Kobiecej i Kongresu Kobiet Pomorza

kongres_kobietSerdecznie polecamy spotkanie Trójmiejskiej Akcji Kobiecej oraz Kongresu Kobiet Pomorza, które odbędzie się w najbliższą sobotę w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym. W programie Nasze Historie wraz z dyskusją oraz proces grupowy. Udział w warsztatach jest bezpłatny. Liczba miejsc ograniczona, także obowiązuje wcześniejsza rejestracja. Szczegółowe informacje dostępne są poniżej.

kongres_kobiet_tak.

Pierwszy termin: 
21.02.2015
Termin: 

21.02.2015 (sobota) godz. 09:30-13:15

Koszt: 

Wstęp wolny!

Uwagi: 

Rejestracja na stronie Tak, odważę się!

"Na procesie grupowym zorganizowanym w ramach spotkania Trójmiejskiej Akcji Kobiecej oraz Kongresu Kobiet Pomorza "TAK, odważę się!" wspólnie pracowaliśmy nad tematem „Jestem jaki/a jestem, czy też mam wpływ na kształt tego, kim jestem.” Dla wielu z nas zmiana wydawała się być czymś naturalnym, naturalnym elementem życia. Wydawało się, że istnieje zgoda co do tego, że warto sprawdzać kim się w danym momencie jest i czy podoba mi się ten własny kształt, czy też nie, a następnie świadomie wybierać najlepsze dla siebie rozwiązanie. Że świadome działanie w tym zakresie to sprawdzanie, czy mam energię na zmianę, czy mnie ona interesuje, czy widzę w niej sens i cel. Czy wierzę, że jest ona potrzebna i zmieni coś na lepsze. Że ważne w tym procesie jest uwzględnianie własnych ograniczeń, na które nie zawsze do końca mamy wpływ, zewnętrznych okoliczności oraz zobowiązań względem innych osób i ich potrzeb. I że nie ma w tym zakresie właściwie dylematu. Ale na ile rzeczywiście to robię? Czy jeśli wyznaję jakiś punkt widzenia, to czy słucham równocześnie w sobie tego cichego głosu, który mówi mi, w danym momencie, że tak naprawdę potrzebuję czegoś innego? Czy go uwzględniam? Czy daję mu przestrzeń? Czy daję mu się wypowiedzieć? Czy uważam, że jego wysłuchanie jest ważne i może mieć jakieś znaczenie? Czy zapraszam go do dyskusji i wypracowania wspólnego stanowiska? I czy słucham w ten sposób innych osób? Czy interesuje mnie ich punkt widzenia? Czy rzeczywiście chcę go uwzględnić, nawet wówczas, gdy nie muszę, bo stanowię w danej chwili większość i mój głos więcej znaczy? A może denerwuje mnie sama myśl o tym, że czemuś lub komuś w danym momencie słabszemu, mniej widocznemu, bardziej cichemu mam poświęcać czas i uwagę? Jeśli czasami zdarza mi się, że nie słucham tych marginalizowanych głosów, to może właśnie wtedy warto to zrobić. Może tak, może warto odważyć się je uwzględnić. Zobaczyć, co mają do powiedzenia. Pozwolić im mieć wpływ na kierunek podejmowanych przez nas zmian. Może warto się odważyć, a może nie. Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólną pracę i serdecznie zapraszam do Ośrodka PO PROSTU na otwarty proces grupowy, który odbędzie się w marcu :)"